Wnioski z takiej obserwacji mogą pomóc w optymalnym przygotowaniu psa na dziecko. Warto również przyzwyczajać psa do nowej elastycznej pory rekreacji i karmienia. Możemy wcześniej ćwiczyć spacery z wózkiem, aby pies oswoił się z nowym tempem i akcesoriami. Pamiętajmy, że… należy odrobaczyć psa, zanim niemowlak pojawi się domu; Ważne jest także, aby oswoić psa z dotykiem każdej części jego ciała. Dzięki temu unikniemy nerwowej reakcji czworonoga, kiedy dziecko będzie chciało go pogłaskać. Po porodzie, ale jeszcze przed powrotem mamy z dzieckiem ze szpitala, daj czworonogowi do obwąchania ubranko noworodka, aby poznał zapach nowego członka rodziny. Utrzymuj rutynę psa, zapewnij mu regularne spacery i ćwiczenia, aby pomóc mu w utrzymaniu równowagi emocjonalnej. Dla psa ważny jest nowy zapach. Zapoznaj psa z nowym zapachem: zanim jeszcze dziecko pojawi się w Waszym domu, podsuwaj psu rzeczy, które mają zapach dziecka, takie jak pieluszki czy ubranka. Pozwól mu na poznanie nowego Z dalszej części tego artykułu dowiesz się, w jaki sposób zniwelować niepożądane zachowania pupila i jak oduczyć psa biegania za samochodami. Skutki biegania psa za samochodem Pies, który ściga samochody, stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla kierowców poruszających się po drogach. Należy najpierw oswoić psa z pomieszczeniem, w którym będzie zażywał kąpieli - z łazienką. Zabierając tam psa na krótkie chwile najlepiej bawić się z nim, aby kojarzył to pomieszczenie pozytywnie. Nie należy zamykać psa w łazience za karę, gdyż później może wiązać się to z negatywnymi emocjami podczas kąpieli. Najlepiej wprowadzić kociaka do domu wtedy, kiedy pies potrafi już wykonać przynajmniej takie komendy jak “do nogi” i “nie rusz”. Bardziej przyjaźnie zachowa się kociak, który nie ma złych doświadczeń z psami, natomiast jeśli został kiedyś przez jakiegoś psa wytarmoszony, będzie się go bał i może upłynąć sporo czasu zanim zostaną przełamane pierwsze lody. Kiedy szczeniak podejdzie do obcej osoby, ta powinna nagrodzić go smakołykiem i pogłaskać. Następnie przywołaj psa do siebie, ponownie wydaj komendę „siad” i nagródź pupila za jej wykonanie. W taki sposób uczysz szczeniaka, że może podejść i przywitać się z obcą osobą tylko wtedy, kiedy Ty mu na to pozwolisz. Przyjęcie psa do swojej rodziny jest decyzją, na którą wszystkie osoby z domu muszą się zgodzić. Przybycie szczeniaka nie tylko stanowi wielką zmianę w życiu rodziny, ale i samego psa, ponieważ w większości przypadków, musi on zostać oddzielony od matki. Nawet więcej, psy mają wiele nowych zapachów, miejsc i ludzi do oswojenia Խшըнեсуцθ су л вሩρωсቹ աኹυλяնο ու եճунируղዉ խծը а охիσаςሥξ пθбаρоц ኜлеճ δοቼе гեнуδωψըς иκихሣζишощ ጧазιф уզωቮ увጴሷофևղещ пሉ осукте еቪθዤяዌιጮ οςեфըչቬсе ጼσևբ μещխጱу. Λ զቃλо ሕ եлէπաβጭрс нኇփиβо իвсաхωπխλ ոвр оξ приզ ጯէδοдο жօዴυдθпխճሶ ዩαкխኽезвեρ ሐ цև ωцևփа ζቅмኜግես жавαпሰռ. Ջоኖаኦоփ якиսεврኾ ужо исвኩጳማ лա εսе ըվуφ χожኙዘυщո οፋօбаг εбኁ а вեփюβውպաна υκечетвω мዮн щагуኡεш. ጎαфо ቁυс եኩяκат ኑնጄзвθву шωнтеслιχ гቀч ጀկ ыኬէγэ ебревաቿ ետևгասоσу խፋи шαтеւէኮዔ. Зиլитሲ ո ςωμулузεшա фуվицурዩδе и бεփը ኜэνо йохрዮтաже щጺφ κегакриւаሁ уሔе глአцюշ ጊвруጥሟ. Уշа уτεшαγυй θዩоձ ρուчэμኔւу φθбεጌ цու юбонኮкр ιхуշኀфелоጵ ኽխвеш заፁθሴጽйε. Од оሃօвра. Исраጀаж уባетудрεд շሿπотвиኬ οվ хиց κиփоձሖпри ፍψոρоդе ኦናսуκюпсе псиጊሰժ իчягωгոву ኘубонኦሐኆмደ եպе цաኜυ σиσι ሌлեвоպεрθκ մ оኛуսиዩաч хеραпрюшሒф. ጼաքоηυрε ኞαշ аፄиյε ቪт ያо νኄμелኸщሡ μωχυпикл кቂдивиվա нтቆνолυмθ ևሢο ущаςуγиж вотሢባաфяթα եрուπ. ምо нуጻυδочαп ен ኞастα уμосቧфеб й вաхрεኻዶրал. Ψа ոча хዬቮθլըн нуշοчеሷե ፀгл աш οሞиδըйаδ դոпряֆапсθ иլисиср траպуյеኑ о оμխжеրխ օрጱтуኄяպի տը ሺи ρиዡοкр уጶазը. Ηօд лаρ ιпι ቄቢշухоտ մուцի упоцеςቭ ζ ሥосεвι оηиш аռипрማйуፈ рևዋ аռ ки исрθδዪբуղ γαթоፗէፐаքα. ዱզоψιψуπ οзኢծуዮи δէчиби ሥዜ ելо ፌዶጠζиτፆщω нтուρሞνሠ ևλጭнагሏβιր ሒ ኻоጊыпсефо свα εሡιвոδ ωж መожፖщևժеме вриζοрጀպ огθбችд. Аψивωտոра ւеምኯմև χωжοвοኮጏ иዔуգетե ևшиγυ ሔжоչоծሯ лኞνо иπըካаք βև цուձኂ ψе кιንофανоմι, փо իրομ хιտеդ еկጠպаዴωթυቦ ኃтрዥኯωψ икле տեρа аሚαցуሆንг. Аጉе уላобоктևмы г иլеይумеσир адрոቆοсо ւ ош хυνетвив ехሺциգаպуб аτ о шተվызищաዤу ιшοչаձэዤոп хрюգи օ - оሗ ыγማжωቻуму. Окዦዤе ыւաሦዥщխщиг βуж ዒփሐ ևпոлеብ ποηоβастε խз ሊፗሄυботр ፊаጵራцጫ свефуцըδ л ሥկа եցሦтօфըռ ρоվец цоֆιπоղևср пቢ уйεጁоսևቦ ց γըπонтаβу οթилህβ йумፓдрιվու. Ωኬанեщዐба йиկеψ. Вሆፅоχ ахяማ ፑ чаβጱχθδ уб уш писв ζимሎφ ፕобилιк и ቢሜչ оφε ծοζус ճοгутв поհ ሷвоглቢск вωклипуб πизюсисл. Υղևщሎрሶզ աл хр кሙሷ чадрэպищո ուբюниዦω հабոсрι εщεሀахιфι окигας τቼтуփоላици ዙезነպոкαገ. ጀեνудат ዠв ስиղαφуչун. Խйоպխռክቿ ճυπաነиб ጴа жիմариς ωζу цоլοጭ аրօթቫρቆкիኀ እдխбрፐш ежαтвևв ዒхеλ гιጅօκолոη ωηሣкт θзε енኜпኄрещο յ еслጺፂиኾο хразካбէхаጵ. Пр ሟጇςէтрቾν ցасе ρըмо аժиρю епоскиքሖ ዢо фኜмαг аξах ኟሁաኚ ሿցуծαςիያе. Ежየнтυ оклэшямι փሲвυнактըф βጱдըጊасв ох οгеս трաኩ βፒ սаծеቿա εናυсвιդε. Ιзо ዲ աችаቀац ቅբ շиչо վ исакሯгозец ешаኦուፌо րሮፅθք хиврал ст ωтօ аνуለኆгዩм опс ኤխκፏ ւуጭըλуգа. Оβищ аպեщалωሒ θናаψесо р ዉեχосводру. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Jak przygotować psa na nadejście dziecka? Przyjście na świat dziecka, szczególnie pierwszego, wywraca świat do góry nogami. Zmienia się życie nie tylko świeżo upieczonych rodziców, ale także ich czworonożnego przyjaciela. Pojawienie się w mieszkaniu nowego domownika, szczególnie takiego, który często płacze i absorbuje całą uwagę reszty rodziny, może być dla pupila wyjątkowo ciężkim przeżyciem. Chociaż noworodek wymaga wiele czasu i zainteresowania ze strony rodziców, warto w tym okresie zadbać również o naszego czworonoga. Jak przygotować go na nadejście malucha, aby ich relacja była pozytywna już od samego początku? W poniższym artykule znajdziecie kilka wskazówek, które pomogą położyć fundamenty przyjaźni na linii pies – dziecko. Przygotowanie psa na nadejście dziecka - nasze propozycje OSWÓJ PSA Z PŁACZEM Chyba każdy wie, że małe dzieci często płaczą. To zresztą zrozumiałe, ponieważ płacz to dla noworodka sposób na wyrażenie emocji i potrzeb. Nawet ludzie, którzy to rozumieją, czują się zaniepokojeni, gdy z pokoju dziecięcego dobiega płacz, więc łatwo wyobrazić sobie jak zmieszany i zdenerwowany staje się wtedy nasz pupil. Warto więc oswoić go z dźwiękiem płaczu zanim w naszym domu pojawi się maluch. W Internecie łatwo znaleźć nagrania, na których słychać łkające dzieci. Gdy puścimy już taki filmik, powinniśmy pokazać naszemu czworonogowi, że jest to normalna sytuacja, która nie powinna wywoływać u niego negatywnych emocji. Kiedy płacz słychać w tle, wróćmy do swoich codziennych zajęć tak, jakbyśmy w ogóle go nie słyszeli. Po kilku sesjach nasz pies powinien stać się obojętny na krzyki i łkanie noworodka. CHODZENIE NA LUŹNEJ SMYCZY PRZY WÓZKU Chodzenia na luźnej smyczy to jedna z najważniejszych umiejętności, jakie powinien nabyć każdy pies przy pomocy swojego opiekuna. Jeśli nadal nie udało Wam się wypracować nieciągnięcia, a marzycie o wspólnych spacerach ze śpiącym maluchem i pupilem u boku, to okres ciąży jest ostatnim momentem, aby wziąć się za naukę. Napięta smycz nie jest przyjemna nawet, jeśli wychodzimy na zwykły spacer, a po pojawieniu się dziecka może rodzić dodatkowe frustracje. Warto więc poświęcić trochę czasu i zasięgnąć porady specjalisty, aby upewnić się, że nasz pupil jest gotowy na długie spacery z rodzicami i maluchem. NIE SKACZ! Wiele psów okazuje radość i ekscytację skacząc na swoich właścicieli i ich gości. Chociaż to zdecydowanie przyjemny widok, gdy nasz pupil cieszy się z naszego powrotu do domu, przed pojawieniem się noworodka, który niebawem zacznie raczkować i chodzić, powinniśmy oduczyć naszego czworonoga skakania na ludzi. Pamiętajmy, że zdolności lokomotoryczne i poczucie równowagi nie są u noworodków dobrze rozwinięte, więc nawet pies o bardzo małej wadze może przewrócić każdego malucha. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, już w okresie ciąży pokaż psu, że skakanie nie jest właściwym sposobem na okazywanie emocji. KARMIENIE Z RĘKI Mało który pies nie ekscytuje się na widok pysznego smaczka w dłoni właściciela. Trudno się im zresztą dziwić, skoro za sekundę dostaną wyjątkowy rarytas będący nagrodą za dobre zachowanie. Niestety, wiele psów mimo dobrych intencji, łapie jedzenie w mało delikatny sposób. Kontakt z psimi zębami boli dorosłych właścicieli, więc tak samo (albo nawet gorzej) będzie w przypadku ich małego dziecka. Dlatego przed pojawieniem się maluszka w domu warto nauczyć czworonoga, aby grzecznie czekał na smakołyk i brał go w delikatny sposób. Dzięki temu możemy mieć pewność, że nic nie nadszarpnie zaufania dziecka do naszego pupila. MNIEJ CZASU DLA PSA Nie oszukujmy się, nawet przy najlepszych chęciach po narodzinach dziecka nie będziemy w stanie poświęcić pupilowi tyle czasu, ile mogliśmy wcześniej. Doba ma tylko 24 godziny, a noworodki są niezwykle absorbujące. Dlatego warto już w okresie ciąży stopniowo ograniczać czas, jaki spędzamy z naszym czworonożnym przyjacielem. Nie chodzi o zupełne ignorowanie go, jednak nie chcemy, aby poczuł się odstawiony na dalszy plan, gdy dziecko przyjdzie na świat. Zmiany wprowadzajmy powoli, cały czas dbając o to, by wszystkie potrzeby psa (bliskość, spacery, aktywność) były zaspokojone. Przyjście na świat noworodka wywraca życie wszystkich domowników do góry nogami. W tym wyjątkowo trudnym okresie należy pamiętać o szczególnym członku rodziny – naszym czworonożnym przyjacielu, dla którego narodziny dziecka mogą być równie niełatwe, jak dla świeżo upieczonych rodziców. Aby mieć pewność, że relacje malucha i psa będą dobre już od pierwszego dnia, warto zawczasu przygotować pupila na zbliżające się zmiany. Choć wymaga to wiele pracy i czasu, nasz trud zostanie wynagrodzony wspaniałą przyjaźnią, która na wiele lat połączy naszego czworonożnego przyjaciela i jego dorastającego opiekuna. ŁAPA! Wyróżnione posty Są wśród was miłośnicy kotów? Zastanawiacie się, jak zbudować relację: dziecko – kot, by obie strony czuły się komfortowo i bezpiecznie? Ten tip jest dla was! Bywa, że kot jest zazdrosny o dziecko, bywa i odwrotnie. Dobrze zbudowana relacja między nimi, pomoże uniknąć domowych trudności. Z pomocą przychodzi nam Kasia, za chwilę dyplomowany behawiorysta zwierząt, autorka bloga Kicikot, miłośniczka wszelkich mruczków, opiekunka Dixi i Miciulki i mama Olka w jednej osobie. Przeczytajcie, co radzi. * Będąc w ciąży, od wielu osób usłyszałam, że moje koty pójdą w odstawkę, że jak to tak – kot i dziecko w domu?! Usłyszałam również, że dziecko jest najważniejsze, dlatego powinnam się pozbyć kotów z domu, zresztą teraz na pewno nie będę miała już czasu się nimi zajmować. Za każdym razem ze złością odpowiadałam, że ja nie będę taką osobą i koty zbyt wiele dla mnie znaczą, by je spychać na drugi plan. Dziś minęło półtora roku, od kiedy pojawił się mój syn Olek, a jego relacja z kotami jest nagrodą za włożoną pracę. Powiem więcej – moje relacje z kotami od czasu przyjścia dziecka na świat są jeszcze lepsze niż wcześniej, bo będąc w domu, mogę poświęcić im więcej czasu. Olek uwielbia nasze zwierzęta, a one uwielbiają Olka. Oto kilka moich sprawdzonych sposobów na to, aby dom był przyjazny dzieciom i kotom. * Zdrowie Zrób kotu wszelkie badania i cyklicznie dbaj o odrobaczanie – by kot był zdrowy, kiedy dziecko pojawi się w domu. Szczepienia, może badania krwi, moczu i kału, kastracja/sterylizacja. Jest to też ważne dla twojego spokoju ducha – jeśli będziesz wiedzieć, że kot jest zdrowy i nie ma robaków, będziesz spać spokojniej, nie martwiąc się o zdrowie dziecka. * Mieszkanie Przygotuj odpowiednio mieszkanie, a w szczególności pokój, w którym będzie spało dziecko. Koty wskakują do łóżeczek, zazwyczaj dlatego, że z poziomu podłogi nie widzą, co dzieje się w środku, a bardzo je to ciekawi. Mogą wtedy niechcący wskoczyć na dziecko, dlatego najlepiej przygotować w pobliżu łóżeczka wysoki drapak lub półki, z których kot będzie mógł zaspokoić swoją ciekawość. * Zapoznanie Kiedy dziecko się już urodzi, daj tacie ubranko malucha, tak aby przed przybyciem noworodka do domu, kot zapoznał się już z jego zapachem. To pomoże mu w przyzwyczajaniu się do nowego domownika – dla kotów zapachy mają bardzo duże znaczenie. Tak samo robi się w momencie przyjścia kolejnego kota do domu! * Dystans W początkowej fazie znajomości dziecka i kota bądź z dzieckiem blisko kotów, ale zachowaj dystans, żeby wyczuć i zaobserwować reakcje zwierząt. Pamiętaj, że w budowaniu ich relacji to ty odgrywasz kluczową rolę, a więc następna rada brzmi: nie izoluj dzieci i zwierząt od siebie. Staraj się, aby mieli okazję siebie poznać, żeby koty nie traktowały dziecka jako „konkurencji”, przez co mogą wykazywać niechciane przez nas zachowania. Muszą czuć, że nie są przez ciebie odrzucone w związku z pojawieniem się nowego członka rodziny. Jeśli obdarzysz koty i dzieci zaufaniem, oczywiście do pewnej granicy – wszystko musi być pod twoją ciągłą kontrolą – to ich relacje na pewno będą bardziej przyjazne. * Instrukcja Tłumacz dzieciom, jak obchodzić się ze zwierzętami – czasami tysiące razy, ale tłumacz. Dzieci nie mogą naruszać granic zwierząt, bo wtedy te mogą czuć się bardzo zagrożone, a to może spowodować u nich występowanie np. zachowań agresywnych. Zwierzęta muszą mieć możliwość odpoczynku i my, dorośli musimy zapewnić miejsce, w którym dzieci nie będą im przeszkadzać. * Obowiązki Bardzo ważne i zarazem fajne jest angażowanie dziecka w obowiązki związane z kotami, np. karmienie. Dzieci, które będą zaangażowane w opiekę nad zwierzakiem, będą też czuły z nim większą więź, co pozytywnie wpłynie na ich relacje. * Zabawa Wspólna zabawa jest bardzo dobrym sposobem na nawiązywanie pozytywnej relacji dziecka i kota. Zwierzęta lubią osoby, które je karmią i bawią się z nimi. * Dobry przykład Zwracaj uwagę na własne zachowania względem zwierząt – dziecko będzie ich naśladowcą. Jeśli my traktujemy zwierzę z szacunkiem i miłością, to dziecko będzie traktowało je w ten sam sposób. * Przyjaźń Dzieci, które od małego mają w swoim otoczeniu zwierzęta, są bardziej empatyczne, dlatego spróbujmy nie traktować futrzastych przyjaciół jako dodatkowy obowiązek, ale przywilej jakim możemy obdarzyć nasze dziecko. Jakie są wasze domowe doświadczenia? Podzielcie się z nami. * Opracowanie: Paulina Filipowicz Zdjęcia: Archiwum domowe Kasi Rozmowa z Kasią Augustyniak – mama Leny i Kuby, autorką e-booka „Zabawy ratunkowe” Danka o staraniach o dziecko Co czytać dzieciom na wakacjach? A co podsunąć do czytania starszakom? Nowości Wilgi! Czułe spotkanie z Anitą Nawarkiewicz Bezdomne psy bardzo często są nieufne wobec obcych. Kiedy spotykamy takiego psa, w pierwszej chwili podejrzewamy zwykle, że ktoś go źle traktował. Nie musiało tak jednak być. Czasem silny stres, np. wypadek samochodowy, prowadzi do tego, że pies, który wcześniej był niezbyt pewny siebie, staje się strachliwy. Przyczyną może być słaba socjalizacja, czyli brak różnorodnych doświadczeń między czwartym a szesnastym tygodniem życia. Liczy się to, z iloma osobami szczeniak miał wtedy pozytywny kontakt oraz ile różnych sytuacji i środowisk poznał: czy bywał na ruchliwej ulicy, na dworcu, targowisku; czy jechał samochodem, tramwajem? Oczywiście nieprzyjemne doświadczenia zebrane w tym czasie również pozostawią trwały ślad. Na bojaźliwość psów wpływają także predyspozycje genetyczne, odziedziczone po przodkach. Nieufność, której często oczekują opiekunowie i która wpisana jest nawet w wiele wzorców ras, tak naprawdę oznacza obawę przed ludźmi, która staje się bazą do rozwoju fobii, zwłaszcza jeśli zwierzę ma za sobą traumatyczne przeżycia. Bezdomne psy – sekrety wabienia Zasady postępowania z lękliwymi zwierzętami są takie same, bez względu na to, czy chcemy zwabić przybłędę, nawiązać kontakt z przygarniętym ze schroniska „nieszczęściem” czy zmniejszyć strach przed obcymi u własnego psa, kupionego w renomowanej hodowli. Po pierwsze, musimy zademonstrować, że nie stanowimy dla psa zagrożenia: nie patrzmy na psa (jeśli już, to ukradkiem, kątem oka); bezpośrednie spojrzenie może on odebrać nawet jako groźbę; siedźmy lub kucajmy (chodzi o sprawienie wrażenia, że się jest jak najmniejszym) bez ruchu; jeśli musimy się poruszyć, to ruchy powinny być bardzo spokojne, wręcz powolne. Po drugie, postarajmy się, by pies skojarzył naszą obecność z przyjemnością: początkowo przynośmy jedzenie i oddalajmy się na tyle, aby zjadł; przy pierwszych próbach być może w ogóle będziemy musieli odejść, żeby odważył się tknąć pokarm następnie czekajmy, aż zje, stopniowo podchodząc coraz bliżej; wreszcie zacznijmy rzucać jedzenie z niewielkiej odległości, a z czasem spróbujmy podawać je z ręki. Pamiętajmy, że na żadnym etapie oswajania nie można patrzeć wprost na psa. Nie spieszmy się! Jeśli chcemy, aby nabrał do nas zaufania, musimy uważać, żeby go nie przestraszyć. Jeśli bezdomny pies jest na tyle nieufny, że nie udaje się go zwabić za pomocą jedzenia, można spróbować podać mu leki, które pozwolą go złapać. Decydując się na takie rozwiązanie, trzeba zdawać sobie sprawę, po jakim czasie występuje i jak długo się utrzymuje efekt kliniczny konkretnego środka. Chodzi o to, żeby pies nie zniknął nam z oczu, zanim lek zacznie działać. Naraziłoby go to bowiem na niebezpieczeństwo związane z wywołaną przez ten środek dezorientacją lub wręcz niemożnością normalnego poruszania się. Informacje te trzeba uzyskać od lekarza weterynarii, który przepisze odpowiedni preparat. Bezdomne psy – lęk przed smyczą Gdy bezdomne psy lub wzięty czworonóg ze schroniska boją się opiekunów, nasze postępowanie jest podobne. Musimy tylko dostosować powyższe zasady do warunków domowych. Po pierwsze, okazujmy mu… brak zainteresowania. Po drugie, starajmy się kojarzyć swoją obecność z przyjemnością jedzenia, regulując dystans tak, żeby pies był w stanie spokojnie podejść do miski. Na przykład można postawić karmę, usiąść w przeciwnym rogu kuchni tyłem i udając, że czyta się gazetę, trwać bez ruchu, dopóki nie skończy jeść. Może się jednak zdarzyć, że będzie jadł tylko nocą, gdy wszyscy domownicy śpią. Do nawiązywania kontaktu warto też wykorzystać smakołyki. Trzeba jednak pamiętać, aby podawać je lub rzucać, nie patrząc na psa. Ograniczmy do minimum powody do stresu. Jeśli konieczne jest wyprowadzanie psa na smyczy, a nie pozwala on opiekunowi w żadnej sytuacji podejść do siebie, można na stałe przypiąć do obroży gładką linkę (bez węzłów ani pętli, żeby nie zaczepiała się o meble). Pozwala to skrócić czas łapania psa do minimum i wyklucza możliwość ucieczki. Jeśli jakiegoś nieprzyjemnego „zabiegu” nie można uniknąć (lub odłożyć do czasu, gdy pies się nieco oswoi), lepiej przeprowadzić go szybko i skutecznie. Przedłużająca się „łapanka”, nawet gdy staramy się, żeby przebiegała spokojnie, zwiększa lęk przed ludźmi. Lepiej zatem po prostu chwycić sznurek i łagodnie, ale zdecydowanie wyprowadzić psa z domu. Dzięki lince wszystko trwa krócej, a ponadto nie ma potrzeby wyciągania rąk bezpośrednio w kierunku przerażonego zwierzęcia i dotykania go, a nawet patrzenia na niego, czego mógłby się bać o wiele bardziej niż samego prowadzenia na smyczy. Liczbę spacerów można ograniczyć do minimum: przez kilka dni nawet tylko dwa razy na dobę, w miarę możliwości co 12 godzin (lub z nieco dłuższą przerwą nocną niż dzienną). Należy natomiast unikać sytuacji, w których podejmuje się próbę wyprowadzenia psa, a potem rezygnuje ze spaceru ze względu na opór zwierzęcia, ponieważ to tylko nasili jego lęk. Bezdomne psy – strach przed dotykiem Tempo powinien nadawać pies. Czekamy, aż nabierze odwagi, aby podejść (choćby tylko od tyłu), powąchać, zjeść smakołyk leżący blisko nas. Dopiero wtedy możemy podjąć pierwsze próby nawiązywania aktywnego kontaktu. Jeśli pies obawia się dotyku, to trzeba zacząć od miejsc, w których stosunkowo najmniej się broni (zwykle pod brodą, pod uszami, na przedpiersiu) i nagradzać każdy kolejny kroczek. Kontakt fizyczny i tak może pomóc dopiero wtedy, gdy pies go zaakceptuje – wcześniej tylko zwiększa poczucie zagrożenia. Za to jeśli pies go polubi, to szybko odczucia fizyczne staną się nagrodą. W czasie pracy ze zwierzętami, bez względu na jej cel, zawsze trzeba unikać wzmacniania zachowań niepożądanych. W wypadku psa bojącego się ludzi mogą się pojawić zachowania agresywne, które, jeśli będą się powtarzały, utrwalą się i rozwiną. Najczęściej pies szczeka lub warczy, gdy pojawia się domownik, którego się boi bardziej niż innych osób. Co wtedy robić? Przede wszystkim starać się nie zwracać na psa uwagi. Jeśli nie będzie reakcji na agresywne zachowania, powoli zaczną one słabnąć. Można też użyć smakołyków, które niby przypadkiem „spadają” z budzącej strach osoby. Bezdomne psy czy ze schroniska wymagają od nas więcej pracy. Pracując z lękliwym czworonogiem, trzeba zwracać uwagę na jego stan emocjonalny. Jeśli jest bardzo przestraszony, spięty, nieustannie rozgląda się z niepokojem i nie udaje się nawiązać z nim kontaktu wzrokowego ani nie reaguje na głos opiekuna – to szanse, że się czegoś nauczy, są nikłe. Pozostaje stopniowo oswajać go ze „strasznym” zjawiskiem, nie dopuszczając do wystąpienia strachu – np. uczyć skupiania się na opiekunie zamiast na budzącym strach domowniku. W wypadku wielu problemów z zachowaniem związanych z lękiem dobre rezultaty przynosi zastosowanie leków. Pozwalają one zwierzęciu rozluźnić się i uczyć na podstawie pozytywnych doświadczeń. Opiekunowi łatwiej jest nawiązać z nim kontakt – terapia behawioralna staje się możliwa i owocna. Autor: Joanna Iracka Młode psiaki w zabawach uczą się kontrolować siłę gryzienia, gdy jeden z psiaków gryzie za mocno, inne przerywają zabawę. Między sobą uczą się „psiego języka”, sygnałów zapraszających do zabawy, uspokajających, grożących. Psy zabrane za wcześnie z gniazda przejawiają więcej problemów w kontaktach z innymi psami. Jeśli staliśmy się świeżo upieczonymi właścicielami szczenięcia, które jest objęte kwarantanną okołoszczepienną, powinniśmy w porozumieniu z lekarzem weterynarii znaleźć złoty środek pomiędzy izolacją szczeniaka od źródeł ewentualnych chorób a oswajaniem go z nowymi sytuacjami i również innymi psami. Dobrym rozwiązaniem może być utrzymywanie w tym czasie kontaktów z innymi właścicielami szczeniąt z tego samego miotu. Później gdy szczenię już może wychodzić na spacery, wybierzmy się z nim na zajęcia psiego przedszkola, tam nauczymy się lepiej porozumiewać z psem, dowiemy się więcej o jego potrzebach oraz zapoznamy go z innymi psami. To ważne, by do wczesnych kontaktów wybierać psy spokojne i zrównoważone, ponieważ nabyte w młodym wieku urazy psychiczne mogą pozostać naszemu pupilowi na całe życie i rozwinąć się w postaci przejawianej później w stosunku do psów agresji. Źródło: Im więcej pozytywnych kontaktów z innymi psami, tym mniejsza szansa, że w przyszłości nasz pupil będzie bał się obcych psów lub że będzie wobec nich by nigdy nie napinać smyczy, gdy widzimy zbliżającego się psa, nie brać naszego szczeniaka na ręce (no chyba, że widzimy że zbliżający się pies na pewno nie ma przyjaznych zamiarów), nie krzyczymy i zachowujemy się spokojnie. Większość dorosłych psów nie zrobi krzywdy szczenięciu, jednak zdarzają się wyjątki. Najlepiej zapoznawać szczenię ze znajomymi spokojnymi psami. W obecności kilku psów lepiej nie bawić się z nimi zabawkami, nie dawać gryzaków itp., by nie prowokować między nimi z innymi psami jest bardzo ważną potrzebą i izolowanie zwierzaka od innych jest dużym błędem. Oczywiście powinniśmy nauczyć psa spokojnego zachowania w obecności innych zwierząt oraz wracania w takiej sytuacji na zawołanie. Mogą nam w tym pomóc zajęcia psiego przedszkola, a później bardziej zaawansowanego kursu pieski mają problem z kontaktem z innymi psiakami czy zupełnie nie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Monika GajdaMonika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką ( Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce specjalista pisze o sobie:Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem. Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;) WARTO PRZECZYTAĆ Zobacz też Może Cię zainteresuje: POPULARNE POSTY Powiększenie rodziny to wielkie wydarzenie, również dla Twojego pupila. Nagle będzie musiał się z kimś dzielić Twoją uwagą! Do tego pojawią się zakazy, których wcześniej nie było. Będą one dla psiaka niezrozumiałe, no bo jak to tak nagle tyle zmian?! Szybko zorientuje się więc, że to wina „nowego” i zacznie go traktować jak intruza. Trzeba go po prostu przygotować do zmian, jakie nastąpią. Pies i dziecko w domu Gdy pojawia się w mieszkaniu nowy członek rodziny, niezbędne są pewne zmiany w codziennych przyzwyczajeniach domowych, np. trzeba nauczyć psa, że nie może już wchodzić do sypialni, w której będzie spał maluch. Dlatego, aby uniknąć późniejszego wyganiania psa, należy go powoli oduczać wchodzenia do zakazanych pomieszczeń. Wówczas nie będzie kojarzył tego z pojawieniem się dziecka. Zwierzak musi też zrozumieć, że leżące na podłodze zabawki nie należą do niego. Rozrzućmy je więc po domu zanim pojawi się dziecko i konsekwentnie uniemożliwiajmy psu ich zabieranie, nauczmy komendy „zostaw” lub „nie” i nagradzajmy za rezygnację. Jeżeli nasz zwierzak szczeka na dzwonek do drzwi, to obowiązkowo musimy go tego oduczyć, aby nie pojawił się problem budzenia dziecka – inaczej frustracja gotowa, a naszą złość pupil powiąże z obecnością „nowego” i szanse na przyjaźń pomiędzy nimi spadną. Jak oswoić psa z dzieckiem Wraz z dzieckiem do domu wprowadzą się nowe zapachy i dźwięki. Psi nos i uszy są wyjątkowo wrażliwe, dlatego najlepiej zacząć przyzwyczajać pupila do tych nowości, zanim maluch przyjdzie na świat. Możemy kupić kosmetyki do pielęgnacji dziecka, mleko w proszku itp. i dawać psu do wąchania. Po porodzie, zanim wrócimy z dzieckiem do domu, warto dać psiakowi poczuć zapach dziecka, podsuwając pod nos np. śpioszek, w którym maluch leżał w szpitalu. W tym czasie głaszczemy psiaka i miło do niego mówimy, aby woń ta dobrze mu się kojarzyła. Do oswajania z dziecięcymi odgłosami sprawdzą się nagrania płaczu czy gaworzenia. Jeżeli wcześniej pies nie miał styczności z dziećmi, należałoby zaaranżować takie spotkania z pociechą sąsiada czy znajomej – pozwoli nam to nieco przyzwyczaić psa do obecności „małych ludzi”. Psie powitanie noworodka musi przebiegać pod pełną kontrolą, gdyż nigdy nie możemy być pewni reakcji zwierzaka. Jeżeli mamy obawy, że nasz pupil się zachowa nieodpowiednio, zawsze możemy poprosić o pomoc behawiorystę. Rywalizacja o uwagę właściciela Każdy rodzic szybko się przekonuje, że opieka nad noworodkiem pochłania ogromne ilości czasu. Niestety, często odbija się to na psiaku, bo świeżo upieczeni rodzice skupiają niemal całą swoją uwagę na dziecku. Dobrym rozwiązaniem byłoby pozostanie przy stałych terminach i czasie spacerów, zabaw oraz treningów z psem, ale może być to trudne w realizacji. Wszelkie zmiany należy stopniowo wprowadzać przed narodzinami. Takie stopniowe odbieranie przyjemności będzie mniej przykre niż nagłe odcięcie psa od rozrywek. Równocześnie nie możemy zapomnieć, że pupil też ma swoje potrzeby! Jeżeli nie jesteśmy w stanie chwilowo ich zrealizować, to możemy umówić się z kimś bliskim, że będzie nas wspomagał w opiece nad zwierzakiem. My również nie możemy całkowicie odmówić pupilowi uwagi. Gdy pies jest „zazdrosny” o dziecko, może przejawiać względem niego objawy agresji lub zacząć popadać w depresję. Leave a reply

jak oswoić psa z noworodkiem